Dobra woda, zła woda.
Mamy dwa rodzaje wody:
Woda dobra - pijemy w dużych ilościach, działa ona na nasz organizm zbawiennie pod wieloma względami, sami ją sobie dawkujemy.
Woda zła – ta która siedzi w naszym organizmie, gromadzi się z dnia na dzień i powoduje, że przybywają nam „sztuczne” kilogramy.
Czemu o tym pisze? A no dlatego, że dziś zdecydowałam się na zamówienie przez doz, Aqua-Femin'u czyli leku który ma mi i wielu innym osobom pomóc w pozbywaniu się tych kilogramów, które nie przybyły nam dzięki siedzeniu na kanapie i opychaniu się słodkościami.
[Po kliknięciu, zdjęcie się powiększy]
Wiem że dużo z Was dobrze zna ten problem, często woda zbiera się w organizmie przez tabletki antykoncepcyjne, sterydy, hormony i wiele, wiele innych, a także w czasie PMS. Dla mnie taki lek to zupełna nowość, mimo iż na rynku jest od dłuższego czasu.
Dlatego mam pytanie – Łykałyście te tabletki, albo coś o podobnym działaniu? Jak się sprawdzały?
Czy macie ochotę abym co jakiś czas wstawiała relacje z kuracji tym specyfikiem?
P.S.: Dodam jeszcze, że jestem dużą przeciwniczką tabletek, które jedynie wyszczuplają nasze kieszenie, a nie sylwetkę. Mam świadomość, że bez odpowiedniego żywienia i ruchu nie stanie się nic. Jednak zbędna woda w organizmie to mój wielki problem i nie uważam tych leków za typowe odchudzające.
Oooo ja chętnie poczytam o tym! Ja mam wielki problem ze " złą wodą" i planowałam chodzić na saune ale niestety nie moge i nie wiem jak sie pozbyc jej....
OdpowiedzUsuńSauna to też dobry pomysł, ale właśnie - często okauje się, że nie możemy w niej przebywać. Dlatego trzeba radzić sobie inaczej. :P
Usuńtez chcę sprawdzić działanie tych tabletek
OdpowiedzUsuńW takim razie pisz jak będą sprawdzały się u Ciebie, bo jestem bardzo ciekawa!
UsuńNie, to nie jest spam.
OdpowiedzUsuńPo prostu chce odnowic wysylanie kartek, pocztówek. Znowu zachecic kazda do wyczekiwania na listonosza. Jezeli kolekcjonujesz kartki, bardz lubisz je dostawac zapraszam na mojego bloga - tam znajdziesz dokladne instrukcje i opis o co chodzi. :)
Też chciałam to brać, ale znalazłam inny sposób mniej szkodliwy bo jak wiadomo dużo chemii w tych tabletkach. Przed okresem, kiedy mam ten wstrętny PMS piję mnóstwo, ale to mnóstwo wody, zielonej i czerwonej herbety. Odstawiam na tydzień swoją miłość do kawy i waga już nie waha mi się o 2-3kg, ale co najwyżej 0,5 - 1kg. Moim zdaniem najlepszy sposób jaki może być i stosuję go od kilku dobrych lat :P
OdpowiedzUsuńWodę to ja pijam regularnie od wielu lat (ok.2 litry dziennie), więc dla mnie to nic nadzwyczajnego. Wiadomo, że pięknie oczyszcza organizm i nawilża skórę od środka, ale efektu ubycia złej wody nie zauważyłam. Może jakbym nie piła, to była by różnica.
Usuńciekawie brzmi ;) koniecznie napisz czy działają ;)
OdpowiedzUsuńDobrze, będę powiadamiać na bierząco.
Usuńrównież czekam na recenzję!
OdpowiedzUsuńNa pewno się pojawi. :)
Usuńnigdy nie stosowałam, jestem ciekawa co o nim powiesz bo problem zatrzymania wody w organiźmie i mnie dotyka :(
OdpowiedzUsuńChociaż nie jesteśmy same. :P
UsuńPokładam w tych tabletkach ogromną nadzieje, chyba po raz pierwszy aż TAK modle się aby coś spełniło swoją rolę.
Nigdy nie stosowałam ,dlatego strasznie jestem zainteresowana Twoją opinią ;)
OdpowiedzUsuńNotki na blogu o kuracji będą się pojawiać regularnie - już postanowione. Także zapraszam. :)
UsuńTak, tak jest. Niestety ale na celulit (i rozstępy też) działa źle wiele czynników, w tym zła woda.
OdpowiedzUsuńKochana, a ja mam do Ciebie pytanie i ewentualnie WIELKĄ prośbę. Czy możesz mi powiedzieć, czy miałaś/masz problemy z rozstępami? Jeśli tak, to mogłabyś napisać notkę w jaki sposób sobie z nimi radziłaś/radzisz? Może masz jakąś cudowną maść/kurację/leki, które pomagają? Osobiście stosuję krem fissan i jest on pomocny, ale nie w 100%. Chciałabym widzieć i mieć dowód, że się ich regularnie pozbywam :( A jeśli nie Ty, to może któraś z czytelniczek? Bardzo proszę o pomoc. :( Pozdrawiam! :*
OdpowiedzUsuńPrzepraszam że odpisuje dopiero teraz, ale w tej chwili zobaczyłam ten komentarz.
UsuńMam problemy z rozstępami i to duże, wcześniej nie dbałam o nie za bardzo, ale teraz wzięłam się do roboty. :) jak na razie mało czasu minęło żebym mogła coś o tym napisać, ale jak już będzie można to coś skrobnę. :)
mnie niestety te tabletki wcale, ale to wcale nie pomogły.. choć używała ich moja siostra i jej wypłukały wodę z organizmu:)
OdpowiedzUsuńEh, to szkoda że Tobie nie pomogły. :(
UsuńMoże u mnie będzie inaczej?