OOTN - czyli, który z lakierów ostatnio męczę.
Jako że mam dwie lewe i do tego trzęsące się (jakbym delirkę miała) ręce, wzorków na paznokciach nie robię. Jak już zrobię, to zaraz zmażę, bo przypomina to bardziej zabawę 5 latki w kosmetyczkę.
Jest jednak jeden "wzorek", który zrobić jestem w stanie, a mianowicie - kropki. (:D)
I tak nie są one najrówniejsze na świecie, ale są, a to już jakiś postęp.
A te kropki pojawiają się na lakierze, który męczę ostatnio namiętnie, czyli Golden Rose Paris nr. 236.
Podoba Wam się?
Robicie coś więcej na swoich pazurach, czy ograniczacie się do jednego koloru?
Buziaki. :*
Jest jednak jeden "wzorek", który zrobić jestem w stanie, a mianowicie - kropki. (:D)
I tak nie są one najrówniejsze na świecie, ale są, a to już jakiś postęp.
A te kropki pojawiają się na lakierze, który męczę ostatnio namiętnie, czyli Golden Rose Paris nr. 236.
Podoba Wam się?
Robicie coś więcej na swoich pazurach, czy ograniczacie się do jednego koloru?
Buziaki. :*
Mam ostatnio fazę na lakier nude + srebrny brokat na palcu serdecznym <3
OdpowiedzUsuńOoo, też musi ślicznie wyglądać. :))
Usuńśliczny lakier. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję w jego imieniu. :D
UsuńCiekawy kolorek,taka "zgaszona" mięta:))
OdpowiedzUsuńMhm, właśnie tak. Mój ideał. :)
UsuńUrocze;) U mnie ze zdobieniami jest podobnie;)
OdpowiedzUsuńUff, jak dobrze wiedzieć, że nie jestem sama. :D
UsuńŚliczne!
OdpowiedzUsuńDziękuję. :*
Usuńśliczny odcień :) czy to na pewno numerek 235??
OdpowiedzUsuńDziękuje za uwagę, to 236. :P
UsuńŁadnie:) ja prawą ręką coś tam jeszcze zmaluję, ale jak mam lewą malować toż to koszmar.
OdpowiedzUsuńJa kiedyś robiłam sobie jakiś "większy" wzorek, zaczęłam od lewej ręki i tak wolno, kiepsko mi szło, ale jak skończyłam poczułam ulgę, aż tu nagle zorientowałam się, że jeszcze prawą trzeba pomalować... Zrezygnowałam. :D
UsuńBardzo fajny kolorek!!!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się podoba. :)
UsuńBardzo ładna miętka, a kropeczki, hmm... Widać, że to ' ręczna' robota, ale czy zła? Nie :D
OdpowiedzUsuńDziękuję, może kiedyś dojdę do wprawy. :D
Usuńpodoba mi się. taka mięta w chłodniejszej tonacji. na plus.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak, troszkę przygaszona. :) Dziękuję. :*
Usuńładniusi kolorek :)
OdpowiedzUsuńDziękować. :)
UsuńCudny :) Ja swojego miętowego nie cierpię, w ogóle nie ma krycia :( Dlatego szukam jakiegoś nowego, więc pewnie sięgne po ten :) Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńCieszę się, że jakoś pomogłam. :)
UsuńTak to jest, jak coś używamy/robimy namiętnie to niezależnie od tego jak nam to się podoba, w końcu się nudzi.
OdpowiedzUsuńJa ograniczam się do jednego koloru, niestety nawet kropki mi nie wychodzą :D.
OdpowiedzUsuńpiekny! i moja ulubiona seria GR :)
OdpowiedzUsuńOd kiedy urodziłam syna nie miałam czasu na malowanie paznokci. Aż tu nagle, jakiś tydzień temu dziki szał. Malowanie, wzorki (eee raczej tylko kropki robione wyschniętym długopisem, za to w przeróżnych konfiguracjach! :P), nowe lakiery... A Młody się cieszy z pazurów kolorowych :D
OdpowiedzUsuńmam ten kolor i bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńja lubię kombinować z kolorami :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :)
http://themysia.blogspot.com/
Pazurki świetne! Co do wzorków - na Sylwestra próbowałam robić na wszystkich palcach panterkę z użyciem brązu, beżu (z tradycyjnym pędzelkiem) i brokatu (z pędzelkiem do wzorków). Efekt był całkiem niezły, nawet na lewej ręce i mimo płasko ściętych pędzelków. Na pewno zależy to od wprawy, ale również od zdolności manualnych. W moim przypadku 8 lat biegania z rysownikiem i szkicowania nie poszło na marne :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię bardzo cieplutko i życzę wszystkiego, co najlepsze! Aby na tej pięknej twarzy było jeszcze więcej uśmiechu i zadowolenia! :*
Jakoś ten kolor mnie nie urzekł, zbyt matowy :) Ja lubię takie z błyskiem! :)
OdpowiedzUsuńgenialny kolor ! kocham odcieie niebieskiego :)
OdpowiedzUsuń