Zakupy, zakupy!

A miałam nic nie kupować...
No ale, tłumacze sobie to tak, że to już koniec, bo kupiłam w końcu kolory, których "potrzebowałam" i moja lista lakierów aktualnie się zamknęła (krócej - mam bana na kupowanie).

(236, 311, Top Coat i 351)

Prócz cudownych kolorków, trzeba było zaopatrzyć się w zmywacz (polubiłam go bardziej od różowej wersji) i pilniczek. Co do szklanych pilniczków, to nie byłam przekonana, bo kiedyś byłam posiadaczką jednego i tak się musiałam namachać, żeby cokolwiek spiłował, że w końcu go wyrzuciłam.
Nie piłował wcale. Przez niego strasznie się zraziłam do tej wersji, aż któregoś dnia myślę "No dobra, niech mu będzie, jak ma zrobić moim paznokciom dobrze, to go wezmę." Wzięłam-spróbowałam-zakochałam się. Wyszło na to, że wcześniej musiałam trafić na jakiś feler, bo ten pilnik jest ostry! Piłuje w tempie błyskawicznym.

(Rossman. Isana ok. 7 zł, Pilniczek ok. 10 zł.)

Do tego ostatnio na moim czole powstaje istny armagedon, więc trzeba jakoś na to zaradzić. Poszperałam trochę na KWC i zdecydowałam się na Best'a.
Czy jest taki "best"? Jeszcze nie wiem, za krótko go używam, ale jeśli chcecie, to w odpowiednim czasie recenzja się pojawi. Wiem, że dużo osób poleca Effaclar, ale ja ze względu na cenę i silne oddziaływanie, bronię się rękoma i nogami. Jeśli tylko macie jakieś sprawdzone sposoby na takie wysypy to piszcie!

(apteka ok. 7 zł)

Buziaki. :*

P.S.: Przez to, że Ci sadyści trzymają mojego biednego Nikusia w swoich laboratoriach i wykonują na nim różne eksperymenty, nie mogę zrobić normalnych zdjęć!! I jestem przez to baaaaardzo zła, bo mam tyle Wam do pokazania i zrecenzowania, a nie mam jak... Musimy wytrzymać jeszcze tydzień. Mam nadzieję, że do tego czasu nie będzie trzeba szykować dla mnie trumny.
Tak, jeśli myślicie o zakupie lustrzanki, to ostrzegam! Możecie się tak bardzo od niej uzależnić, że popadniecie w depresje bez dłuższych kontaktów z nią.

P.S.2: I chciałam jeszcze dodać, że...KOCHAM WAS! Ostatnio odwiedzacie mnie coraz częściej, chętniej komentujecie i obserwujecie. A dzięki temu, ja dostaje wielkiego kopa motywacji, uśmiecham się i dziwie, że mnie, zwykłą Paulinkę, ktoś chce czytać. 
Bardzo Wam dziękuje za to, że jesteście.

Komentarze

  1. ten fioleciak z goldena jest przecudny! wooow :D



    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  2. co do lakierów - nie pogardziłabym żadnym z powyższego zdjęcia :)
    ten fiolet jest mega czarujący! :)
    co do zmywacza - mój numer jeden! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. łaaaaaa zakupy, ja też chcę wreszcie na zakupy, tylko mój portfel broni się rękami i nogami :D mam lustrzankę od października i jestem od niej uzależniona bezapelacyjnie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a już myślałam, że to ja jedyna tak mam. :P
      Co do zakupów - to mówię stop, bo zbieram na nowy obiektyw. :)

      Usuń
    2. A jaki obiektyw? :)

      Usuń
  4. Pierwszy lakier bardzo mi się podoba, ale tym fioletowym tez bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lakiery ładne mają kolory :) Zmywacz mnie interesuję, ja się do biedronkowego zmywacza trochę zraziłam po ostatniej akcji..

    OdpowiedzUsuń
  6. Też niedawno kupiłam lakier z Wibo (chyba nawet ten sam kolor). Chciałabym go zrecenzować na swoim blogu, ale na opakowaniu nie ma składników, co jest dla mnie wielką wadą. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chyba są do znalezienia w necie. Ja słyszałam, że jeśli chodzi o skład to właśnie Wibo i Golden Rose wygrywają. :)

      Usuń
  7. Kocham lakiery Golden Rose ♥ I jak Ci się ten zmywacz sprawuje? Bo ostatnio mój Biedronkowy faworyt mnie zawodzi i szukam czegoś lepszego.. Isana jest Godny polecenia? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już tego z Biedry nie kupuje od dawna.
      Ja tam jestem zadowolona, fajnie zmywa, nie ma żadnych problemów. Duża butla oczywiście bardziej się opłaca i starczy na długo. :)

      Usuń
  8. Moje embargo też nie działa za bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Po kilku latach uzależnienie od lustrzanki mija :P Tak, tak, teraz uważam, że jest mi potrzebny nowy obiektyw albo zmiana sprzętu, który już dobija 4 roku użytkowania, zaczyna powoli być nie wystarczający.

    A na lakiery już się nawet nie patrzę, o nie. Mam swoją ulubionę trójkę czy czwórkę, więcej nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet mi tak nie pisz! :(
      To ja chyba będę skupować wszystkie obiektywy, bo niedługo już chcę kupić nowy. :D

      Usuń
  10. ten fiolet jest cudowny!
    zmywacza używam nałogowo, chyba najlepszy jaki miałam.

    a co do wysypu, polecam afronis, do stosowania punktowego:>

    OdpowiedzUsuń
  11. Na tym zdjęciu ten 311 wygląda jak mój 307 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widze mój ulubiony zmywacz <3 a własnie mi sie konczy ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. JA moge Ci polecic olejek z drzewa herbacianego... tylko musi byc czysty 100% bez domieszek. Nakłada sie go punktowo na wroga:) a jesli masz problem z podskórnymi pryszczami albo zajmują one wiekszą przestrzen to mieszamy kilka kropelek z kremem który uzywasz zazwyczaj... Mnie pomógł:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę wreszcie kupić ten zmywacz z Isany, bo jeszcze nigdy go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie dziś wspomniałam o tym u siebie... jeszcze jeden lakier do paznokci i dam sobie w twarz:D buziak łodzianko;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też zawsze mówię sobie, że tym razem mam bana na kupowanie (zwłaszcza tyczy sie to lakierów). A gdzie tam :P nie udaje mi się wytrwać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Skąd ja to znam "już NIC nie kupuję!" tia.. Zmywacz z Isany i pilniczek szklany również posiadam i również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. numer 311 zdaje sie że wygląda jak beauty shine z donegala w odcieniu MIDNIGHT SKY ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. chyba mam dokladnie ten sam z golden rose;D (2 od lewej)

    OdpowiedzUsuń
  20. to najlepszy top coat, jaki jest! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie używałam, ale pocieszyłaś mnie, bo kupowałam zupełnie w ciemno i nie wiedziałam czego się spodziewać. :P

      Usuń
  21. Lakier drugi od MOJEJ LEWEJ mówi do mnie MAMO :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem ciekawa tego z WIBO :)

    http://kazdy-ma-jakiegos-bzika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Laski! Dzięki za komentarze! :**
    Swatche lakierów na pewno się pojawią, ale musimy czekać na mój aparat, bo tak kolory wychodzą przekłamane. :(

    OdpowiedzUsuń
  24. wybacz, że tak poza tematem ale jestem ciekawa jakiego masz tego Nikona i jak się sprawuje, bo też zamierzam sobie kupić i nie mogę się zdecydować, który dokładnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeżeli ten materiał wywołał w Tobie jakiekolwiek emocje lub skłonił do przemyśleń, podziel się nimi ze mną.
Dzięki temu, dasz mi wiarę w to, że nie piszę do poduszki! 😉
Dziękuję! 💜