Skonfundowana w krótkich włosach?
Witam, moi kochani!
Od dawna mam ochotę ściąć sobie włosy… na krótko!
I jestem ciekawa Waszego zdania : Czy to dobry pomysł? Czy raczej odpada?
Poczytałam trochę o włosach krótkich, dla kogo się nadają najbardziej i z tego co widzę zaliczam się do takich osób. Taka fryzura optycznie trochę by mnie „podniosła” i wyszczupliła, wyostrzyła rysy twarzy, nadała charakterku, no i najważniejsze – byłaby strasznie wygodna.
Tutaj parę przykładowych fryzur, które wpadły mi w oko :
Posiadaczki krótkich włosów proszę tu szczególnie o odzew – też się wahałyście? Nie żałujecie?
Buziaki! :*
Victoria najlepiej!
OdpowiedzUsuńale mi by się nie chciało tego układać co rano ;)
moja siostra miała jeszcze krótsze włosy;)
OdpowiedzUsuńmi się podobają:) zawsze to jakaś zmiana (odezwała się ta, która zapuszcza włosy;)!)
jeżeli uważasz, że ci faktycznie pasują to dlaczego nie?
Haha! Widzisz, ja wlasnie sie zastanawialam nad tym czy zapuszczac na mega dlugie czy ostro sciac... Ale krotkie wlosy wydaja mi sie tak praktyczne,moje mnie tak denerwuja, ze chyba podejme ryzyko!
UsuńOd 12 roku źycia miałam krótkie włosy i teraz intensywnie je zapuszczam, to jest jakoś koło 19 roku życia. Takie wygolone fryzurki jak teraz są modne to miałam już łądnych pare lat temu i ludzie często pytali czy miałam jakąś operację robioną na głowie, że mam tak wygolone ;p W każdym razie osobiście uwielbiałam swoje krótkie włosy i bardzo mi ich brakuje i naprawdę dodają charakteru i pewności siebie. Do tego są wygodne i bardzo łatwo można je ułożyć (lub nie układać w ogóle, jak ja kiedy miałam zupełnego jeża :D). Można też farbować na wszystkie kolory tęczy, bo krótkich włosów tak nie szkoda ;P Ja miałam nawet jasny błękit. Ale jest jedna rzecz, której nigdy nie mogłam zrozumieć. Mianowicie fakt, że facetom bardzo, ale to bardzo przeszkadzają krótkie włosy u dziewczyny. Jeśli ma się już faceta to pół biedy, bo jakoś to przeżyje, nie ma wyjścia ;) I nie mówię, że krótkowłose nie znajdą nigdy faceta, ale na pewno już na wstępie mają za swoje włosy minus, tak po prostu jest. Dlatego w miarę dorastania i dojrzewania stwierdziłam, że bardziej opłaca się mieć długie włosy. A do krótkich wróce po 30 jak już będę ustatkowana i przestanie wypadać mieć długą czuprynę ;) Ale decyzja należy do Ciebie. Taka fryzura naprawdę totalnie zmienia wiele rzeczy.
OdpowiedzUsuńWlasnie tez wydaje mi sie, ze na krotkich wlosach mozna sie bardziej wyzywac, nie widac ze sa tak slabe, nie trzeba ich ukladac, a co do facetow, ja nie mam, ale jak jakiemus sie spodobam to taka jaka jestem, full serwis, i nic mu we mnie nie powinno przeszkadzac. :)
UsuńWłosy nie zęby,zawsze odrosną;-)
OdpowiedzUsuńAhahaha. :D Co racja, to racja!
UsuńMyślę, że 3 fryzura byłaby dla Ciebie idealna. Jako, że zapuszczam włsoy szkoda mi Twojej długości, ale jeśli tego chcesz to tnij, właśnie na 3 fryzurkę:) będzie Ci pasować
OdpowiedzUsuńWlasnie 3 tez wydaje mi sie najodpowiedniejsza! :D
UsuńTak,tak.. Ja zawsze pod prad, wszyscy zapuszczaja wlosy, a ja ciacham. :)
Watka, jesteś młodziutka, więc nikt nie może Ci zarzucić, że CI nie wypada! Fryzurki są bardzo fajne:) mnie ciągle się marzy ten wygolony bok, ale za stara już chyba jestem:))
OdpowiedzUsuńDo odważnych świat należy! Zdawaj relacje:) kiss.
Ty? Za stara? Z której strony? Proszę Cię! Nikt, nigdy nie jest za stary na NIC.
UsuńJak się ma na coś ochotę to się powinno to zrobić, bo chyba warto żyć w zgodzie ze sobą? :)
Ja tam się chyba skuszę na te krótkie... :>
Kochana, moja praca przede wszystkim nie pozwala mi na takie hulanki i swawole, w innym wypadku od razu brałabym adres Twojego fryzjera, bo my z jednego miasta:)))
UsuńJa nosiłam krótkie włosy :D Teraz już mi się udało zapuścić, ale wiem, że za rok, dwa znowu obetnę. Krótkie włosy są świetne, oszczędzają mnóstwo czasu i są baaardzo wygodne ;) Jak Cie korci, żeby obciąć - to zrób to! :D
OdpowiedzUsuńAh, to po co zapuszczać? :))
UsuńJa sama miałam dylemat - zapuszczać na max'a czy ścinać, ale jednak podejmę to ryzyko, jeśli włosy tej długości jaką mam już mnie denerwują.
Jak miałam krótkie włosy to wcale nie zaoszczędzało mi to czasu, wręcz przeciwnie. Rano były "wyspane" i zawsze była długa walka żeby się trzymały tak jak powinny. Czy się wahałam? Trochę, ale chciałam spróbować i jak tylko się zdecydowałam od razu przeszłam do czynu. Pół salonu fryzjerskiego próbowało mi to wybić z głowy (miałam włosy za łopatki) ale spróbowałam i nie żałuje. Dość długo miałam krótkie fryzury, aż w końcu mi się znudziły i zapuściłam ponownie. Jak dla mnie jeżeli tylko masz ochotę to biegnij od razu! Włosy i tak odrosną, a kiedy szaleć i eksperymentować z włosami jak nie teraz, kiedy nie jest się ograniczonym pracą itd? :)
OdpowiedzUsuńJa już od dłuższego czasu zastanawiam się nad krótkimi włosami. Jutro się wybieram do fryzjera - zobaczymy! :)
UsuńKrótkie fryzurki są fajne:)ale tylko wtedy kiedy naturalne włosy się dobrze układają. Bo inaczej to męczarnia. Długie przynajmniej można jakoś spiąć:D
OdpowiedzUsuńNo właśnie... Miejmy nadzieje, że będą układać się dobrze!
Usuńpowiek krótko i na temat !
OdpowiedzUsuńŁADNEMU WE WESZYSKIM ŁADNIE ... OOO <3
Ty to wiesz jak mnie dowartościować! Dziękuje! :*
UsuńJestem za! Sama jutro idę do fryzjera, ale nie pozwolę na tak krótkie cięcie bo po prostu źle się w takim czymś czuje. Na wiosnę potrzebne są czasem zmiany, a włosy przecież odrastają! :>
OdpowiedzUsuńTak, jak pisała jedna z poprzednich urzytkowniczek "Włosy nie zęby...". Może taka zmiana dobrze mi zrobi. A Ty? Podcinasz tylko końcówki, czy chcesz bardziej zaszaleć? :)
UsuńZaszalałam. Mam teraz na głowie coś w rodzaju długiego boba ;) W moim przypadku już było nieuniknione bo włosy strasznie się łamały i nic nie dawało rady. Polecam zmianę fryzury, bo teraz zmieniło się mi nastawienie do świata :) Chociaż nie znalazłam w obserwacji potwierdzenia słów fryzjerki, że teraz dużo dziewczyn przychodzi "drastycznie" skrócić swoje włosy :D
UsuńMi sie podoba pierwsza fryzura;) ja jestem jak najbardziej za krotkimi;) teraz zapuszczam bo od wiekow mam krotkue i chce w koncu miec dlugie
OdpowiedzUsuńJasne, wiadomo że wsystko się w końcu znudzi. :)
UsuńNr 3 najfajniesza :) też miałam kiedyś krótkie włosy. Teraz zapuszczam bo w maju wychodzę za mąż i chcę żeby coś z nich dało się zrobić :) Ale potem znów chyba zetnę ;P
OdpowiedzUsuńKrótkie włosy do ślubu też fajnie wyglądają! Można w nie wpiąć różne ładne bajery. :))
UsuńJa ścięłam włosy, które sięgały mi do pasa i absolutnie nie żałuję:) Teraz mam bardzo krótkie włosy i jest mi z nimi super wygodnie;)
OdpowiedzUsuńTym bardziej mnie zachęciłaś do ścięcia moich. :)
UsuńJa miałam dokładnie taką fryzurę jak na 3 zdjęciu. Rewelacja,byłam bardzo zadowolona, w sumie była to jedna z lepszych fryzur, jakie miałam kiedykolwiek.Musisz tylko wziąć pod uwagę odrastanie tego wygolonego boku,jeśli chcesz zachować fryzurę,to musisz bardzo często ten bok podcinać:)
OdpowiedzUsuńWygolony bok już mam od wakacji, podcinam go sobie sama, więc z tym spokojnie. :)
UsuńKilka lat temu ścięłam włosy z takich do łopatek na chłopaka i to była jedna z najgorszych decyzji w moim życiu :D
OdpowiedzUsuńWłosy wyglądały świetnie, nie zaprzeczę - ale jeśli poświęciłam sporo czasu na ich wymodelowanie, umyte i wysuszone w biegu przed szkołą nie prezentowały się najlepiej ;p
później wygoliłam sobie boczek (zanim stało się to w ogóle modne) i zapuszczanie tego to była katorga ;) począwszy od tego, że włosy były niesymetryczne, co przy niektórych długościach nie wygląda fajnie, to pewne etapy odrastania są po prostu koszmarne^^
Teraz znów wywalczyłam dłuższe włosy (do ramion) i już ich tak nie zetnę ;)
ale doświadczenie ciekawe...
Z tego co wiem, to też zależy od fryzjera, jak je zetnie. Niektórzy tną tak, że każdy włos w inną strone, a spod innych nożyczek wyglądają pięknie zawsze.
UsuńMi osobiście najbardziej podoba się fryzura z trzeciego zdjęcia. Jednocześnie zadziorna i dziewczęca,poza tym zmiany są dobre,a o krótkie włosy rzeczywiście się łatwiej dba. Wiem o tym,gdyż od urodzenia,aż po 6 klasę podstawówki miałam krótkie włosy i szczerze czasami mi tęskno do tego braku układania. Więc,jeżeli chcesz ściąć włosy,to czemu nie. Miło by było zobaczyć,jak wyglądasz w krótszych włosach :D
OdpowiedzUsuńJa za to w drugą stronę. Od małego miałam długie włosy. Najkrótsze kawałek za łopatki, tak więc teraz zaszaleję. :)
Usuńo nieeeeeeeeeeeeeeeeeee prosze cie ; ooo
OdpowiedzUsuńKrotkie wlosy mam od zawsze i nie wyobrażam sobie miec dugich. Dodaja charakteru, wyrazistosci i wcale nie ujmuja kobiecosci. Wrecz przeciwnie. Są wygodne, latwiej o nie zadbac i nie trzeba się meczyc z prostowaniem, kreceniem i takimi tam. Rano to tylko się spryska lakierem, żeby je troszke podniesc i tyle :)
OdpowiedzUsuńMowiła właścicielka irokeza :)
Zgadzam się w 100%, po za tym też wydają mi się strasznie wygodne i praktyczne. :)
UsuńMoim zdaniem powinnaś obciąć. Zawsze to cos nowego, mieć krótkie włosy :D Myślę że pasowałyby Ci :)
OdpowiedzUsuńmoim zdaniem druga fryzura świetnie by Ci pasowała :)
OdpowiedzUsuńtak ! ścięcie włosów - świetna sprawa ! szczególnie jakaś taka zmiana na wiosne ;) druga fryzurka baaardzo fajna. Sama miałam jakiś czas temu włosy mniej więcej takiej długości jak ty, ale ścięłam na krótko i nie żałuje. Włosy i tak odrosną ;D
OdpowiedzUsuńJak to się mówi? Nowe włosy - nowe życie. :)
Usuńmnie się twoja idea bardzo podoba, jestem pewna że taka czupryna bardzo by ci pasowała! :)
OdpowiedzUsuńDziękuje. :*
UsuńTak jak ty, mam 17 lat i w sierpniu zdecydowałam się ściąć włosy - nim je ścięłam, sięgały do połowy pleców (zakrywały niemal łopatki), po ścięciu miałam fryzurę podobną do pani z ostatniego zdjęcia. Na początku było super - o wiele łatwiejsza pielęgnacja, po prostu cud, miód i orzeszki. Bardzo szybko jednak pożałowałam tej decyzji. Przede wszystkim, jeśli ścinasz włosy na krótko, musisz iść do DOBREGO fryzjera - źle ścięte w ogóle nie będą się układać. Fakt, na początku fryz może wyglądać super, jednak po pierwszym myciu, gdy będziesz musiała sobie sama radzić, będzie ci trudno i układanie włosów potrwa znacznie dłużej. Poza tym, przy długich włosach masz więcej możliwości - możesz je związać, zrobić kok, warkocz, kłos itp. - przy krótkich włosach tylu możliwości nie ma, ba, ich ilość można policzyć na palcach jednej ręki (o ile w ogóle jakieś są).
OdpowiedzUsuńMoja rada? Zastanów się dobrze. Poczekaj jeszcze kilka tygodni, może nawet miesięcy. Nie zaszkodzi, a może pomóc.
Pozdrawiam :)
Tak na prawdę, już od dawna myślę o krótkich włosach, ponieważ moje długie strasznie mnie denerwują. Z jednej strony masz racje, iż krótkich włosów związać nawet nie można, ale jedyne co robie z moimi długimi to właśnie wiążę w kucyk, w ogóle się z nimi nie bawie, bo nie mam ochoty i wolę poświęcić ten czas na inne rzeczy. Fryzjera mam już takiego, do którego chodzę od paru lat i nigdy się nie zdarzyło żebym wyszła niezadowolona, włosy zawsze same mi się układają po ścięciu, ja z nimi nic nie robie. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. :)
UsuńMam krótkie.
OdpowiedzUsuńCzemu ścięłam?Mam słabe jakościowo włosy.Taka ich natura.Zdecydowałam, że po latach walki zapuszczania smętnych strąków obetnę je i będzie po kłopocie.
Obcięłam.Jestem zadowolona.To prawda wymaga to odwagi i trochę roboty rano.Nie da się ich związać w kucyk ani kok.
Ale fakt, włosy zawsze odrosną więc jak masz potrzebę-tnij smiało:)
Mam podobny problem, moje włosy robią się coraz gorsze, próbuje je ratować wszystkim, ale dalej nie mogę na nie patrzeć. Może dzięki cięciu moje włosy dojdą do ładu i zapuszcze je znów w o wiele lepszej kondycji, albo wcale, jeśli mi się spodobają. :)
UsuńJa sama marzyłam przez dłuuugo o krótkich włosach, chciałam obciąć mniej więcej tak, jak na zdjęciu nr 1, jakoś po maturze, jednak mi przeszło :). Mam bardzo cienkie i delikatne włosy, w krótkich było by mi pewnie niezbyt ładnie, bo ledwo by mi skórę głowy zakryły ;). Poza tym na dłuższą metę chyba wolę mieć dłuższe, chociaż lubię kobiety w takich krótkich fryzurach :)
OdpowiedzUsuńPierwsza fryzura jest najodważniejsza z tych wszystkich. :) Mi właśnie przeszkadzają moje długie włosy, teraz w okresie zimowym cały czas praktycznie miałam je związane w koński ogon i tyle, bo nie dość, że się zrobiły liche, to jeszcze elektryzują się od czapek i smyrgają. Dlatego też decyduje się na cięcie. :)
UsuńPrześwietne fryzury! Twojej buzi na pewno zrobią dobrze :) Ja od wielu alt zapuszczam włosy, później okazuję się, że tylko po, żeby je ściąć i cieszyć się cudownym, krótkim lookiem :) Po za tym pielęgnacja i farbowania są o wiele, wiele łatwiejsze i przyjemniejsze :D
OdpowiedzUsuńPozdrowienia! :)
Oooo tak! :) Już czuje, jak będzie wyglądało farbowanie na krótkich włosach! <3 Sama radość. :D Z długimi to jest zabawa we wszystkim.
UsuńMam nadzieję, że będę zadowolona ze swoich.
Buziaki! :*
Haha, dziękuje! :* Babka z 3 zdjęcia to piosenkarka z Sugarbabes, któraś tam, bo pamiętam, że wiele się ich przewijało. :)
OdpowiedzUsuńkrótkie włosy są czasem bardziej kobiecie niż długie selery, zazdroszczę posiadaczom zgrabnych główek i krótkich fryzurek :)
OdpowiedzUsuń