Maszyna z problemami - Wilkinson Intuition


Tym razem recenzja urządzenia, o którym było głośno.

Mowa oczywiście o… Wilkinson Intuition! Piękna, cudowna, ekonomiczna, wygodna, najlepsza… Wcale nie. :/

Mogę już teraz Was poinformować, że nie mam dobrego zdania o niej, ale zanim…
Może wiecie, bądź nie, wyżej wymieniona maszynka latem zrobiła szał wśród kosmetykomanek. Wymienna główka z żyletkami posiada sporą ilość mydła/masła (jak zwał tak zwał), które ma nam ułatwić golenie oraz życie i zmniejszyć wydatki (nie musimy dokupywać pianki).
Maszynka w Rossmanie kosztuje 40 zł, dwie główki również tyle.
W SuperPharm’ie z kartą za każdą rzecz 17 zł (nie wiem czy była to tylko sezonowa oferta, ponieważ karty nie posiadam).

Przechodząc do mojej opini:
Kupiłam swoją maszynkę w Rossmanie, bez żadnej przeceny czy promocji, nie czekałam na nic takiego, bo golarka potrzebna mi była na wakacyjny wyjazd.

Zaczynając od plusów:
1. Ładnie wygląda. :)
2. Rączka jest bardzo wygodna (z plastiku i kawałków gumy) dzięki czemu ręka się nie ślizga.
3. Żyletki i masło są zabezpieczane nasadką, przez co żadne bakterie nam się tam nie dostaną.
4. Żyletki są bardzo ostre, jednak po czasie kiedy się trochę stępią są przyjemne w użytku i trzymają swoją „ostrość” długo. 
5. Maszynka jest całkiem dokładna.
6. Nie jest jednorazówką. :)

No to teraz minusy:
1. Masełko, które niby to fajnie ślizga się po ciele, zużywa się *niesamowicie* szybko, bo rozpuszcza się pod wpływem wody w sekundę. To co widzicie na zdjęciach, to połowa masła, które zleciało po jakichś 10 użyciach max.
2. Masło zużywa się nierównomiernie, co wpienia mnie chyba najbardziej, ponieważ przy jednym pociągnięciu więcej produktu znajdzie się na ciele, a czasem wcale, przez co depilacja robi się mniej przyjemna.
3. Ekonomiczna golarka staje się nieekonomiczna. Wcale nie oszczędzamy, szczególnie kiedy płacimy 40 zł…
4. Główka jest bardzo elastyczna i wyginająca się, jednak jak dla mnie za bardzo. Zachowuję się jakby miała zaraz wypaść, co też mnie przeraża. 
5. Cena – sprawa oczywista.

Podsumowując: Maszynka kłopot. Zależy od tego jaką gotówką dysponujemy i czego oczekujemy. Osobiście, nie mogę powiedzieć że jej nie lubię, jest lepsza od jednorazówek, ale to masło, które ma być innowacją nie jest dopracowane. Za 17 zł, jak najbardziej, za 40 zł… czy ja wiem? Aktualnie używam swojej golarki bez masła i dalej sprawuje się świetnie, tyle że muszę używać pianki. Jeśli będzie promocja to dokupię główki, ale po normalnej cenie na pewno się nie skuszę.
Po za tym produkt wygodny na wyjazd 2 tygodniowy, nie musimy wiele zabierać, a wiadomo że czym mniej tym lepiej. :)
Dlatego też czy maszynka jest godna uwagi, czy nie, musicie odpowiedzieć sobie same.

Używałyście? Jak u Was się sprawdziła? Może macie na nią jakiś tajny sposób? :)Piszcie!
Buziaki. :*

P.S: A to gratis do maszynki :))

Komentarze

  1. Nie miałam przyjemności, bądź nieprzyjemności się zapoznać z tym produktem. Ale odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie się też nie srawdziła raz skonczyłam w kład i leży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, myślę że u mnie jak się stępi to będzie identycznie.

      Usuń
  3. Pierwszy raz o niej słyszę :)
    U mnie sprawdza się maszynka jednorazowa (niebieskie BIC!) i pianka z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty? A ja swojego czasu widziałam/słyszałam o niej wszędzie.
      Muszę je kiedyś wypróbować. :)

      Usuń
  4. Ja używam zwykłej maszynki i ostatnio odżywki do włosów. Sprawdza się doskonale. Piankę mam z Gilette, ale zawsze zapomnę ją zabrać pod prysznic i stoi właściwie nieużywana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie kosztuje tyle, nie rozumiem polityki tego produktu, ale może ja nie muszę. :D

      Usuń
  5. Hej ;) czy Twój piesek ma problemy z oczkami bo jedno ma zielone a drugie białe? Mój york też tak ma i niestety nie widzi na jedno oczko ;( Więc jeżeli nie wiesz o tym to warto zbadać to u weterynarza ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, na jednym oczku ma zaćmę całkowitą, a na drugim do połowy. Niestety ma już 12 lat. :(

      Usuń
  6. Wieki temu moja współlokatorka w mieszkaniu studenckim miała tą maszynkę (a właściwie bardzo podobną bo białą) i miała te sam problemy, co Ty. Dzięki temu nigdy nie miałam ochoty po nią sięgnąć. Osobiście lubię maszynki Gilette i ich się od wielu lat trzymam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym wiedziała, że tak będzie to bym nie kupowała. Nadziałam się, bo zawszę czytam recenzja na KWC, a że to był moment kiedy wszedł dopiero ten produkt na polski rynek, to na KWC nie było za wiele. :( Nigdy więcej! Czekam na kilka recenzji i potem kupuję.

      Usuń
  7. Hej, nie używałam i po tej recenzji nie mam zamiaru i również mam pytanie co do pieska.. takie samo jak u góry, zauważyłam już to kiedyś ale myślałam że to efekt zdjęcia ale skoro znowu tak jest to twój piesek może mieć coś nie tak z oczami ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. :( Zaćma, bo już staruszek jest.

      Usuń
    2. Biedy piesek ;( Ale z tak kochaną panią na pewno jest szczęśliwy ;)

      Usuń
  8. phi, nawet nie spojrzę w jej kierunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny gratis do maszynki :) Widać, że też ją olewa ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. 4 dychy kosztują 3 wkłady, a nie dwa ;) To tak gwoli ścisłości. Ja ją lubię, choć to prawda, że jeśli na mydełko non stop oddziałuje woda (np. podczas golenia pod prysznicem z lejącą się wodą) to szybko się rozpuszcza. Poza tym moja się rozwaliła, bo to coś co jest pod mydełkiem ten plastik taki mi wylatuje :/ Dobry patent jak się kupuje wkłady w promocji 3 za 18 zł ;) Mi mimo wszystko ułatwia życie, bo golenie przy jej pomocy trwa dosłownie chwilę - zwykła maszynka + żel to zabawa na dłużej i jest to bardziej uciążliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gratis do maszynki najlepszy. Piesek słodziak :)

      Usuń
    2. Dziękuję za poprawkę. :) Ja czekam, aż Ross zrobi taką promocje na te wkłady, bo ze względu na brak pełnoletności nie mogę mieć jeszcze karty do SF żeby kupić główki taniej. :(

      Usuń
    3. Ja też czekam na promo, bo właśnie wczoraj zamontowałam ostatni wkład ;( a jakoś nie mam ochoty wydawać prawie 5 dych na te wkłady :/

      Ps. czekam na więcej fotek psiaka, bo jest przesłodki :)

      Usuń
    4. Swoją drogą to nie wiedziałam, że trzeba być pełnoletnim żeby mieć kartę SP :O

      Usuń
  11. ja nie lubię takich maszynek ;)
    cudnyy piesek a jego mina bezcenna hahah

    OdpowiedzUsuń
  12. jeśli chodzi o golenie - pozostaje wierna jednorazówkom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba najtaniej i najprościej wyjdzie, bez zbędnych kombinacji. :)

      Usuń
  13. wyglada trochę kosmicznie :) ja używam depilatora plus zwykłej maszynki trzy lub cztero-nożykowej :)

    słodka psina! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzałam się mu i powiem Ci, że rzeczywiście, masz racje...kosmita! :D
      Dziękuję w jego imieniu. :)

      Usuń
  14. Gratis najlepszy ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ją kupić jak była przecena, ale chyba całe szczęście, że się jednak nie zdecydowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z takim gratisem to bym brała nawet za stówę ;) A na poważnie, ja się nigdy nie bawię w takie wynalazki. U mnie najlepiej się sprawdzają jednorazówki i żel pod prysznic albo woskowanie u kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Używam jej bardzo często, szczególnie na wyjazdy. Mi pasuje w niej wszystko, wersja Aloesowa, a nie Bio jest o niebo lepsza. Mydełko starcza do końca żywotności maszynki. Mi ułatwia życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, no widzisz. :) I to jest dowód na to, że każdy lubi co innego. :)

      Usuń
  18. U mnie jej nie widzialam. Chociaz przydatny gazet, zwłaszcza na wyjazdy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj dokładnie, powinna być. :) A na wyjazdy owszem - idealna. ;)

      Usuń
  19. nienajlepiej wygląda to zdjęcie z "wyczerpującym" się mydełkiem...

    pozdrawiam lala_roz

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie widziałam nigdzie tej maszynki i szczerze po Twojej opinii nie żałuje za specjalnie. A ten gratisik jest taki słodki, ze się napatrzeć nie mogę…;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja także o niej nie słyszałam.... A ja używał gilette męskiej takiej z wymiennymi główkami i pianki gilette bo nic innego na mnie nie działa:P zadne kremy, woski(uczulenie) i inne:( chyba tylko laser by mi pomógł...

    OdpowiedzUsuń
  22. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. ja tam od lat jestem wierna piance i jednorazówkom ;d

    OdpowiedzUsuń
  24. You can also consider negotiating the terms of mileage.
    Make sure that the vehicle has a valid Road Fund Licence
    at all times - this may be chargeable after the first year8.
    Vehicles are rented on a daily, weekend or weekly rate for a short period - typically
    not more than a few weeks.

    Feel free to visit my blog - Cheap Volkswagen deals

    OdpowiedzUsuń
  25. The infection has become too strong for the medications.
    It is for this reason that you should use cranberries
    along with any other yeast infection treatments. Try to eat several fresh cloves a day in your cooking.


    Here is my webpage; Yeast infection treatment

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeżeli ten materiał wywołał w Tobie jakiekolwiek emocje lub skłonił do przemyśleń, podziel się nimi ze mną.
Dzięki temu, dasz mi wiarę w to, że nie piszę do poduszki! 😉
Dziękuję! 💜