Jak stworzyć subtelny makijaż walentynkowy w stylu Victoria's Secret? - Moje makijażowe triki!
Czyli moja propozycja makijażowa na 14 lutego!
Jak zawsze delikatnie, klasycznie i skupiając się na atutach.
Jestem nudna. :D
Postawiłam na idealnie gładką cerę! Efekt, niemalże PhotoShop'a, uzyskałam podkładem Revlon ColorStay, korektorem L'oreal True Match i pudrem Essence Fix&Matte,
Oczy utrzymałam w jasno-różowej tonacji z nutą koralu i fioletu, delikatnie muskając powieki kolorem - cienie Inglot,
Rzęsy mocno wytuszowałam dbając o idealne rozdzielenie (nic tak nie dodaje zalotności spojrzeniu!) używając w tym celu bazy pod tusz Revitalash oraz tuszu Max Factor 2000 Calorie. Moje rzęsy naturalnie rosną zbite w jednych miejscach, pozostawiając w innych puste pole, dlatego rozczesanie rzęs zawsze sprawiało mi trudność, a dodatkowo mimo, iż są w miarę długie to są na tyle cienkie, że po jednej warstwie tuszu, giną pod szkłami okularów, w dużym stopniu pomogła mi tu baza z Revitalash, z którą pokochałam się od pierwszego użycia (będzie recenzja!) oraz grzebyk do rozczesywania z Inglota.
Aby stworzyć niepodważalną harmonię, na usta nałożyłam dwa odcienie pomadek - na środkową część korektorowy beż z Inglota nr 403, a na pozostałą spokojny róż Rimmel Airy Fairy. Wszystko płynnie łącząc i zbierając nadmiar przez wklepanie kolorów palcami.
Na koniec pokryłam wargi cienką warstwą przeźroczystego błyszczyka Mac Lipglass aby je uwydatnić,
Szczyty kości policzkowych podkreśliłam rozświetlającym sztyftem Benefit Watt's Up! w kolorze szampańskiego złota, który wylądował również na środku nosa i łuku kupidyna. Dzięki temu, że ma on kremową, a nie pudrową konsystencje, którą nałożyłam na wykończoną już twarz, uzyskałam mocny ale i naturalny efekt.
Same poliki zaznaczyłam różem The Balm Hot Mama!, który utrzymany w koraloro-różowej tonacji z dodatkiem złotego pyłu, dodawał dodatkowego blasku i świeżości.
Zadbałam również o skorygowanie kształtu brwi skupiając się na wyrysowaniu dość ostrej podstawy i utrzymaniu włosków w ryzach, przy użyciu kredki do brwi Glazel i żelu Delia,
Żeby "dopieścić" cały look obrysowałam usta korektorem L'oreal True Match, coby uwydatnić wargi jeszcze bardziej, a na linie wodną nałożyłam cielisto-białą kredkę Max Factor Natural Glaze. Dzięki czemu nie musiałam obawiać się, że uzyskam odwrotny efekt od zamierzonego, bo moje oczy będą wyglądały na zaczerwienione.
Na sam koniec zmoczonym, czystym Beauty Blenderem stemplowałam po twarzy, aby wszystkie warstwy produktów złączyły się ze sobą idealnie. Uwielbiam stosować ten trik, ponieważ nakładając podkład flat topem uzyskuje mocniejsze krycie niż BB, zaś po użyciu jajeczka pudrowy efekt czy wrażenie ciężkiego podkładu znikają doszczętnie, a żeby było mało, sam makijaż cechuje się dłuższą trwałością. :)
Dzięki konkretnej technice nakładania poszczególnych produktów stworzyłam iście kobiecy look. Używając tych kosmetyków w inny sposób lub pomijając pewne części nie uzyskałabym podobnego efektu. Makijaż uważam za idealny na walentynki, ale również i na co dzień, ponieważ nie jest ani ciężki, ani wyzywający.
Mam nadzieję, że moja propozycja przypadła Wam do gustu i spróbujecie wykorzystać moje makijażowe triki u siebie!
Dajcie znać w komentarzach. :)
P.S.: Pamiętajcie, że kocha się i okazuje swoją miłość każdego dnia - nie tylko w walentynki! Uczmy się wyrażać swoje uczucia na co dzień! :)

I taki makijaż lubię najbardziej! :D
OdpowiedzUsuńświetnie wyglądasz! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny makijaż, taki delikatny i świeży ;)
OdpowiedzUsuńprzecudowny i delikatny :)
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńcudownie wyglądasz! Cała reszta oczywiście piękna :)))
OdpowiedzUsuńJak to mówią: ładnemu we wszystkim ładnie :)
OdpowiedzUsuńZobaczyłam Twoje zdjęcie na blogrollu jakiejś strony i pomyślałam "o Boże, jaka ona piękna!" no i znalazłam się tu u Ciebie oczarowana Twą urodą :) Makijaż ładny, subtelny, dziewczęcy, a przede wszystkim wyglądający naturalnie! :)
OdpowiedzUsuńJesteś piękna ! ;) A makijaż bardzo kobiecy. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńBędę musiała wypróbować ten trik
OdpowiedzUsuńPrzepięknie i tak naturalnie.
OdpowiedzUsuńA jakie masz fajne oprawki! :)
OdpowiedzUsuń