Allegro'we zakupy - Sleek i Ingrid.
Dawno, dawno temu, na większości z blogów pojawiły się
paletki Sleek, wtedy przyglądałam się im spokojnie. W tym czasie pojawiło się
wiele limitowanych cieni, a na allegro ceny potrafiły być 2x droższe. Duża
część posiadaczek tego produktu, bardzo go chwaliła, czy to były recenzje
sponsorowane czy nie. A ja zaczęłam nabierać chętki na nie i śliniłam się na
widok coraz to nowszych kolorów. Kiedy wielkie „BOM!” Na Sleek’i minęło,
zdecydowałam się na kupno 2 palet, które najbardziej mi podpasowały – Storm i
Au Naturel. Kupione na allegro wraz z bazą Ingrid, w końcu do mnie dotarły.
Teraz leżą sobie spokojnie, jedynie zeswatchowane i czekają na mój ruch. Pewnie
niedługo będziecie mogli zobaczyć makijaż z ich użyciem.
Zdjęcia zostały zrobione telefonem, więc wybaczcie jakość.
I oczywiście nie wyjdę bez pytania – A Wy? Lubicie paletki
Sleek? Nie zwraca się już Wam na widok kolejnej, pokazywanej po raz tysięczny
na blogu?
Buziaki. :*
bardzo je lubie i raz na jakiś czas porządam kolejnej
OdpowiedzUsuńTo już chyba uzależnienie. :P Ja jak poużywam to się okaże, że też będę błagała o następne! :D
UsuńMam STORM i lubię wszystkie cienie oprócz czarnego - jest strasznie tępy, ciężko go nabrać, a co dopiero nałożyć na powiekę tak, żeby jakoś przyzwoicie to wyglądało. Reszta bez zarzutu :)
OdpowiedzUsuńHm... Mój czarny na palcu wyglądał dobrze i nie miałam z nim problemów żeby go nabrać. Zobaczymy jak będzie na oku. :)
UsuńU mnie właśnie czarny jest tak pudrowy ze jak nałoze go na powiekę i chcę rozetrzeć to już jest na całej powiece xd
Usuńlubię, ale mam 2, takie same jak Ty Storm i Au Naturel, kupię sobie jeszcze Oh So Special, inne kolorowe wersje jakoś mnie nie ciągną, ale za to ciągnie mnie jeszcze jakiś róż od nich, najlepiej Rose Gold.
OdpowiedzUsuńTeż myślałam o Oh So Special, ale przez to że nie miałam Sleek'a wcześniej to sobie darowałam, bo bałam się co z tym zrobie jak będę nie zadowolona. Po za tym wątpie żeby pasowały mi kolory z OSS do włosów.
UsuńTak, róż Rose Gold też mnie oczarował... Może kiedyś. :)
Ja poluję na obie najnowsze paletki sleek'a (Brights Matte V1 i Darks Matte V2) ale na razie z ich dostępnością jest kiepsko, a na www.cocolita.pl pojawią się dopiero za ok. miesiąc:( Ale jestem ich bardzo ciekawa bo wiele osób je zachwala a ja szczerze powiedziawszy nigdy nie miałam kontaktu ze sleek'iem ;))
OdpowiedzUsuńMi się podoba Brights Matte, ale wątpie żeby cienie pasowały mi do twarzy.
UsuńJeśli chodzi o zachwalanie... to ja na razie nic nie mówię, pobawie się nimi i zobaczymy. :)
Ja właśnie dodałam na swoim blogu wpis zakupowy, także z paletkami Sleeka, które ostatnio sobie zamówiłam ! ;D ha ;D więc jeśli masz ochotę, to zajrzyj :)
OdpowiedzUsuńStorm już mam od daaaaawna i naprawdę uważam, że to fantastyczna paletka, a miałam ogromne opory przed jej kupnem i zawsze ją odrzucałam w swoich typach :) Mam ich 9 i wciąż mi mało :)
Jeju 9?! A ja się zastanawiam czy 2 + inne cienie to nie za wiele. :P
UsuńMam nadzieję, że obydwie spodobają mi się tak samo, ale jak na razie nic nie mogę o nich powiedzieć.
Taaak, 9 + cala szufladka pojedynczych cieni. W sumie sama nie wiem, po co mi az tyle, ale nigdy nie wiadomo kiedy co sie przyda ;)
UsuńAu naturel mam i uwielbiam :) W 5 kolorach dobiłam już do dna ;)
OdpowiedzUsuńWow! No to nieźle je musiałaś męczyć! :D
Usuńmoją ulubioną jest zdecydowanie OSS, Au naturel nieco za ciemna
OdpowiedzUsuńNiestety mi raczej OSS do twarzy by nie pasowała, a szkoda bo kolorki strasznie mi się podobają.
UsuńMam trzy paletki sleeka, które bardzo lubię choć zastanawiam się nad oddaniem jednej.. :)
OdpowiedzUsuńOoo, a jakiej? :)
UsuńJa ich po pierwsze nie rozróżniam, po drugie i tak nie wiedziałabym, co zrobić z tyloma kolorami cieni. :) Ale ładnie wyglądają. :)
OdpowiedzUsuńJa też się boje, że nie ogarnę tej ilości, ale pomyślałam "Raz kozia śmierć!" No i tak wylądowały u mnie. Jak na razie zerkam na nie spod kąta co jakiś czas i sama nie wiem za co wziąć się pierwsze...
Usuńlubie paletki sleeka-posiadam 3 :)
OdpowiedzUsuńcuudne kolory, ja też chcę sleeka, ja teeż :)
OdpowiedzUsuńDlatego też je wybrałam! :P Ponoć chcieć to móc więc chcij dalej, a może w końcu kupisz. :D
UsuńAh żałuje, że jak byłam w Anglii to nie kupiłam kilka paletek, ale nadrobię to następnym razem :)
OdpowiedzUsuńByłaś i nie kupiłaś? Oooj nie ładnie, nie ładnie!
UsuńŻebyś następnym razem też nie zapomniała o nich. :P
Także czytałam wiele pozytywnych recenzji tych paletek :) Muszę wypróbować koniecznie. Kolory Twoich paletek są bardzo ładne.
OdpowiedzUsuńPS. Zapraszam do siebie. Dopiero zaczynam, więc będę wdzięczna za odwiedziny :)
Ja również! Dlatego się skusiłam. :P
UsuńJa zawsze sobie obiecuję zakup jednej z nich a jak mi się przypomina to już po kasie. Ale w końcu muszę się zmobilizować.
OdpowiedzUsuńhttp://niebieskookagigi.blogspot.com/
Ja tak właśnie miałam przez długi czas, ale w końcu się zmobilizowałam. Może i Tobie się uda. :)
UsuńTo są moje ukochane 2 paletki Sleeka - jedyne, ale ukochane ;) Wolę Storm. Mam je w starszej wersji, z wytłoczoną kratką
OdpowiedzUsuńMoje też jedyne, ale zobaczymy jak to się skończy. :D
UsuńJa też mam na swoich kratki, ale mnie to jakoś nie przeszkadza, bo i tak ich zaraz nie będzie. :P
Ale w starszej wersji były takie mocne kratki, nie wiem czy widziałaś :)
UsuńPokazywałam swoją paletkę tutaj:
http://basia-kosmetyki.blogspot.com/2012/03/na-szybciora-czyli-moj-ulubiony-makijaz.html
Ou Naturele jest moim zdaniem najładniejszą paletką :) niech Ci dobrze służą!
OdpowiedzUsuńNie dziękuje! (tfu!) Jestem ciekawa jak poradzę sobie z taką ilością szczęscia na raz. :D
Usuńja mam 6 paletek Sleek'a, wczoraj doszła mi Acid ;)
OdpowiedzUsuńStorm jest na mojej liście zakupów ;D bardzo mi się podoba
zresztą wszystkie mi się podobają :D:D:D niestety...
Wow! No to zaszalałaś. :P Mi Acid również się podoba, ale wątpie że te piękne kolory jakkolwiek by do mnie pasowały.
UsuńTaka prawda, wszystkie są śliczne, ale ja wybrałam te najważniejsze na początek. :)
Używaj sobie do nakładania cieni pacynek do nich dołączonych, potem ewentualnie na oku lekko rozcieraj, w ten sposób spisują się świetnie :)
OdpowiedzUsuńpiękne kolory szczególnie te z dodatkiem brokatu :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :)
http://fashiondesigner-book.blogspot.com/
Ja praktycznie tą bazę wzięłam bez zastanowienia, bo moja już się kończyła, a nie byłam z niej zbyt zadowolona (Kobo) dlatego też padło na nią.
OdpowiedzUsuń9 paletek?! Coraz lepsze te liczby. :D
To można już chyba nimi wyczarować co się chce. :P
Au naturel mam, ale tą starszą wersję, w trochę innym opakowaniu ;) I bardzo lubię, mimo, że maniaczką cieni nie jestem- te moim zdaniem mają fajną jakość, a kolory idealne i na delikatny dzienny makeup i na coś mocniejszego na wieczór ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Dokładnie! Mi się wydawało, że ta AuNaturel będzie bardzo delikatna, ale jak tak dokładniej popatrzyłam na te cienie, to miło się zaskoczyłam, że będzie można z nich zrobić coś mocniejszego. :)
Usuńjuz mi sie przejadł sleek szczerze mówiąc;) mam dwie paletki- są ok.
OdpowiedzUsuńChoć ta po lewej całkiem ładne kolorki!
Pbserwuję Cie i zapraszam tez do mnie:)
Wiedziałam że taki ktoś się znajdzie! :D
UsuńNo nareszcie je masz ;)
OdpowiedzUsuńNiech Ci dobrze służą :)
Ja tak jak Ci mówiłam chyba za wiele od nich oczekiwałam, są fajne, ale szczena z zachwytu nie opadła ;)
Już myślałam, że się nie doczekam. ;P
UsuńJa jestem ciekawa jak to będzie u mnie, mam nadzieję, że nie podobnie!:P
Mi się jeszcze nie znudził, a peltki sa niesamowite ;)
OdpowiedzUsuńZajrzyj na tę stronke:
http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2012/06/wyroznienie-tell-me-about-yourself.html
Zostałaś przeze mnie wyróżniona ;)
Zapraszam rowniez na rozdnie kosmetyczne znjdujace sie na moim blogu ;)
Od dwóch dni przeglądam strony na allegro i chce sobie kupić paletkę! Najbardziej podoba mi się NUDE AU NATUREL i chyba ją sobie kupię!
OdpowiedzUsuńWłaśnie waham się czy kupować, czy nie. Bo z jednej strony za około 30zł mamy 12 cieni, a z drugiej mam jakieś takie dziwne przeczucie, ze dużo cieni z tych 12 nie podobałoby mi się. I czy nie lepiej w tej samej cenie skompletować sobie wybraną przez siebie pro3 z Inglota?
OdpowiedzUsuńTo już zależy. Każdy myśli inaczej i ma inne potrzeby. Ja też miałam takie wachania jak Ty, ale w końcu się przemogłam. Z tą tylko różnicą, że długo jeszcze przed kupnem zastanawiałam się którą paletę wybrać. Jak patrze na nie to podobają mi się praktycznie wszystkie, ale połowa z nich wogóle nie pasowałaby do mojej twarzy, dlatego też trzeba się zastanowić, którą będziemy używać. A jeśli nie ma takiej, to lepiej sobie odpuścić i kupić Inglota. To naprawdę cienie dobrej jakości i nigdy z nich nie zrezygnuje, bo mi osobiście pracuje się z nimi najlepiej. Zaczynałam od nich i na nich skończę. :)
UsuńPaletki ze Sleeka są świetne. Mam Oh So Special i Storm, używam ich cały czas :). Zastanawiam się też nad Au Naturel, ale nie wiem czy mi się opłaca, bo mam też Naked 2 Urban Decay, którą także często używam.
OdpowiedzUsuń