Sprawozdanie z majówki - zwiedzanie Pomorskiego [?]

Hej kochani! :) Dawno mnie tu nie było! Dzisiaj mam nadzieję, że Wam to wynagrodzę – trochę zdjęć i opisu z mojej majówki.

Na długi weekend wybrałam się nad morze, a dokładniej, do małej wsi koło Łeby o nazwie Łebieniec.
Mieliśmy tam z rodzinką cisze i spokój, tak jak i oczekiwaliśmy, bo jedziemy gdzieś żeby wypocząć, a nie z miasta do miasta. 
Pogoda nad morzem niestety nie dopisywała, było zimno i wietrznie, praktycznie cały czas musiałam chodzić w spodniach [ a większość mojej garderoby to były oczywiście sukienki :D ].
Ze wsi dojeżdżaliśmy sobie nad morze, dużo zwiedzaliśmy, generalnie był to aktywny wypoczynek i wróciłam do domu dość zmęczona, a przede wszystkim przeziębiona, ale nic to.

Już nie marudzę, pokazuje zdjęcia :

Oczywiście pierwszego dnia, czym prędzej pognaliśmy na plażę: 



[ To mój tata :) ]

Tak jak wspominałam, wszyscy wracaliśmy zmęczeni, szczególnie Figiel, bo przecież to on najbardziej musiał się namachać łapami żeby gdziekolwiek dojść. :)


Tutaj ja  ( tak ja! Możecie nie poznać, bo bez makijażu :P ) w drodze na...


Wieże Stilo :


Widok z wieży [ Na środku można zobaczyć wydmy ruchome Słowińskiego Parku Narodowego, na które później oczywiście i my dotarliśmy. ] :


Tutaj obiecana wcześniej „Polska Sahara” :



A na koniec Kluki i tamtejsze „Czarne Wesele” [klik]: 


Gdzie można było obejrzeć wieeele ciekawych rzeczy między innymi :

Wyrabianie chleba.

 Pieśni i tańce kaszubskie.

Spójrzcie na tych dwóch krasnali! :)) Są przeuroczy.

Za całą zgrają śpiewających i tańczących, stali panowie, bez których impreza by się nie odbyła, zwróćcie uwagę na pierwszy instrument po prawo zaraz koło akordeonu, niestety nie znam jego nazwy.


I tak właśnie wyglądała moja majówka... W pigułce.

Jeśli macie jakieś pytania, piszcie z chęcią odpowiem.

Oczywiście ja mam jedno do Was : Jak Wam się udała majówka? Udało Wam się odpocząć? I gdzie ją spędziliście?
Piszcie! Jestem strasznie ciekawa.
Buziaki! :*
P.S.: Wszystkie zdjęcia zostały zrobione telefonem. :)

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Nareszcie nie siedziałam w domu, bo tak zawsze tylko przewracałam boczek. :D

      Usuń
  2. ah ! ja jestem z zachodniopomorskiego! :) dobry wybór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, dziękuje. Też tak uważam. :P Jeśli tylko jest taka okazja, wybieram się nad morze. :)

      Usuń
  3. ja też jestem z zachodniopomorskiego tyle że z innej nadmorskiej miejscowości;d
    a Ty bez makijażu wyglądasz b dobrze nie wiem czemu tak piszesz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozazdrościć tylko, ale dla Ciebie to normalka i pewnie wolałabyś góry, co? :D
      Jestem przyzwyczajona do siebie z makijażem i niestety nie lubie bez...

      Usuń
  4. Łeba i okolice to województwo pomorskie ;-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łahahaha, ale rąbnęłam. Moja geografia jak widać jest na poziomie hard.

      Usuń
  5. Ja odwiedziłam parę ciekawych miejsc z dostępem do wody w Naszym łódzkim województwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, gdzie spacerowałaś? Mów no szybko! Po Łodzi w sumie się nie chodzi za często, a powinno się znać swoje miasto.

      Usuń
  6. Ścięłaś włosy czy mi się zdaje ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie wybrałabym się do Łeby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Łeby nie byłam za mocno przekonana, ale teraz byłam już tam 2 raz.
      Mam do niej sentyment. Pięknie tam i dla mnie - specyficznie. :)

      Usuń
  8. Też kiedyś tańczyłam w takim stroju kaszubskim:) Miłe wspomnienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo, wspomienia godne pozazdroszczenia. Stroje kaszubskie są przepięknie, ale nosić takie kilogramy to nie lada wyzwanie!

      Usuń
  9. Fajnie, że wypoczęłaś :) My majowy weekend spędzaliśmy głównie na działkach i też odpoczęliśmy troszkę od miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę. :P
      Dobrze jest mieć swój kąt z dala od tego zgiełku. :)

      Usuń
  10. kurna, myślałam że to Twój chłopak :))))))))
    nie byłam nigdy w Łebie, nie po drodze mi... za to w Łodzi , co można w Łodzi zwiedzić? koło Łodzi polecam ROgów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AHAHAHA. :D
      A to mnie rozbroiłaś! Muszę mu to koniecznie powiedzieć. (czyt. tacie)
      Czyli dobrze, że podpisałam. :P
      W Rogowie byłam laaata temu, jako mała dziewczynka więc przydałoby się odświeżyć pamięć kiedyś.

      Usuń
    2. no dobrze, dobrze :D
      ja osobiście wolę nasz ogród botaniczny niż Rogów ;)

      Usuń
  11. Lubię skansen w Klukach :) Byłam tam parę razy, ale jeśli nadarzy się okazja zajrzę jeszcze raz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma swój klimat. :) Ja bardzo lubie te charakterystyczne domki.
      Często kiedy jedziemy gdzieś daleko to właśnie one rzucają mi się w oczy z pomiędzy tych nowoczesnych willi.

      Usuń
  12. Ja byłam w Zakopcu i chyba nawet przekonałam się do gór nie tylko zimą! ;D Też się zmęczyłam, ale i wypoczęłam, góry są piękne :)
    A jak przyjęłaś odejście Rojka z Myslo? Mi nadal przykro...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się muszę przekonać do gór wkońcu. :P Bo jakoś nie mogę, tak kocham może, że zawsze jeśli ktoś mi daje wybór to bez zawachania odpowiadam, że jedziemy nad morze! :)
      Jeśli chodzi o Artura, to byłam strasznie zaskoczona tą informacją, bo nic nie zwiastowało tego odejścia, ale wydaje mi się ,że rozeszli się w przyjaznej atmosferze. Nowemu Myslovitz ze Snowmanem na czele, jak i Aurowi życzę sukcesów i jestem ciekawa jak ich kariera będzie wyglądała w tym odmiennym składzie. Poczekamy zobaczymy.
      Jedyne do czego ciężko mi się będzie przyzwyczaić to moment, w którym będę słuchała Artura i nazywała go Myslovitzem, ta nazwa przywarła do niego na stałe.

      Usuń
  13. wieŻa a nie wieRZa... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekst poprawiłam i dziękuje za uwagę, ale nie trzeba się od razu tak denerwować.
      Każdy jest tylko człowiekiem, a ja pewnie jeszcze wiele błędów zrobię po drodze.

      Usuń
  14. czemu jestes tak rzadko na swoim blogu ? dajesz post raz na pare tygodniu , nie mozesz dawac czesciej , zaniedbujesz swoich czytelnikow ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszcze majowki. Polskiego morza. Rodziny. Psa. Wszystkiego na chwile obecna :P

    Jak ja tesknie za polskim, okropnym morzem :P

    zdjecia po mimo komorki sa super ;) (w sumie teraz takie komorki sa, ze hej).

    OdpowiedzUsuń
  16. Stilo to nie wieża - to LATARNIA MORSKA !

    OdpowiedzUsuń
  17. ha! Teraz dopiero to zauważyłam! :) Widzę klimaty z moich studiów z pierwszego roku :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Latarnia morska w STILO! Boże kocham tą wiochę. jeździłam tam rok rocznie przez 17 lat!!! tyle wspomnień ... ehh

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeżeli ten materiał wywołał w Tobie jakiekolwiek emocje lub skłonił do przemyśleń, podziel się nimi ze mną.
Dzięki temu, dasz mi wiarę w to, że nie piszę do poduszki! 😉
Dziękuję! 💜